Wtorek, 16 lipca 2024

imieniny: Mariki, Benity, Dzierżysława

RSS

Podatek od marketów. Najwięcej zapłacą sieci handlujące w weekendy

26.01.2016 12:11 | 0 komentarzy | ż

Kwota wolna od podatku ma wynieść 1,5 mln zł... miesięcznie. Ministerstwo finansów spodziewa się, że roczny wpływy do budżetu z tytułu podatku wyniosą 2 mld zł.

Podatek od marketów. Najwięcej zapłacą sieci handlujące w weekendy
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Markety będą płacić trzy stawki podatku od obrotów. Stawka podstawowa będzie wynosić 0,7 proc., a pozostałe - 1,3 proc. i 1,9 proc. Podatek będzie też zawierać kwotę wolną wynoszącą 1,5 mln zł miesięcznego obrotu - wynika z poniedziałkowego komunikatu Ministerstwa Finansów.

Trzy stawki i kwota wolna

Podatek, jak wynika z komunikatu, będzie miał charakter progresywny. Projekt został skierowany przez MF do kancelarii premiera. Ustawa miałaby wejść w życie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Stawka 0,7 proc. ma obciążać przychód nieprzekraczający w danym miesiącu kwoty 300 mln złotych. Stawka 1,3 proc. ma być płacona od nadwyżki przychodu ponad 300 mln złotych w tym miesiącu.

Stawka 1,9 proc. ma obowiązywać od przychodów ze sprzedaży detalicznej prowadzonej w soboty, niedziele i inne dni ustawowo wolne od pracy (to ostatnie kryterium odnosić się będzie do tych sprzedawców detalicznych, którzy na mocy przepisów będą prowadzili sprzedaż w takie dni).

- Przedmiotem opodatkowania będzie miesięczny przychód ze sprzedaży towarów. Kwota wolna od opodatkowania to 1,5 mln zł netto miesięcznie. Podatnicy, którzy nie przekroczą tej kwoty, będą zwolnieni z podatku i nie będą obowiązani do składania deklaracji podatkowych - głosi komunikat resortu finansów.

Podatkowi nie będą podlegać przychody z tytułu sprzedaży leków i wyrobów medycznych refundowanych. Definicją towaru nie zostaną również objęte posiłki przygotowywane przez zbywcę, gaz ziemny, woda, ciepło systemowe oraz energia elektryczna.

Zapłacą klienci?

Zdaniem Ministerstwa Finansów wprowadzenie podatku spowoduje wzrost konkurencji na rynku handlu detalicznego. Resort nie zgadza się też z opiniami, że sprzedawcy przerzucą koszty podatku na klientów.

- Rynek handlu detalicznego jest tak nasycony, że podniesienie cen przez jednego przedsiębiorcę, spowodowałby odpływ klientów do drugiego. Nie spodziewamy się zatem zbiorowego podniesienia cen – tłumaczy ,cytowany w komunikacie MF, szef resortu finansów Paweł Szałamacha. Według niego stawka podstawowa na poziomie 0,7 proc. jest "bardzo umiarkowana".

Dwa miliardy rocznie

Według ministerstwa przyjęty w projekcie model równego opodatkowania wszystkich sprzedawców detalicznych jest zgodny z prawem unijnym. Wskazano ponadto, że nowy podatek nie podlega unijnej dyrektywie w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej, ponieważ nie spełnia cech tego podatku.

W myśl projektu budżetu na 2016 rok dochody z podatku od marketów powinny wynieść ok. 2 mld zł rocznie.

źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP, oprac. żet