Dobre wieści dla Rafako. Sąd nakazał zwrot milionów złotych pobranych przez JSW Koks
TEKST AKTUALIZOWANY
- Decyzja Sądu, jakkolwiek przyznająca nam rację, nie jest równoznaczna z cofnięciem wniosku o upadłość - komentuje Maciej Stańczuk, prezes Rafako.
JSW Koks ma dwa dni na zwrot pieniędzy
Sąd Okręgowy w Warszawie, XX Wydział Gospodarczy, nakazał JSW Koks S.A. zwrot kwoty pobranej od Alior Bank S.A. z tytułu gwarancji bankowej dla realizacji umowy na budowę przez RAFAKO S.A. elektrociepłowni w Radlinie. Gwarancję tę, bank wypłacił na żądanie JSW Koks S.A.
- Od początku twierdziliśmy, że JSW Koks S.A. nie miała prawa żądać wypłaty środków z tytułu gwarancji. W naszej opinii bezpodstawne było też zagarnięcie przez JSW Koks S.A. naszych pieniędzy z kaucji, która dodatkowo, poza gwarancją, zabezpieczała kontrakt. Niestety, swym działaniem, JSW Koks S.A. wygenerowała w Rafako przesłanki upadłościowe i decyzja Sądu, jakkolwiek przyznająca nam rację, nie jest równoznaczna z cofnięciem wniosku o upadłość – powiedział Maciej Stańczuk, Prezes Zarządu Rafako S.A.
M. Stańczuk dodał, że główne przesłanki znikną dopiero, kiedy JSW Koks S.A, odda pieniądze do Alior Banku - na co Sąd dał JSW Koks S.A. dwa dni, zwróci kaucję gotówkową oraz powróci do efektywnych i prowadzonych w dobrej wierze mediacji. Jednocześnie JSW Koks S.A. powinna zapewnić finasowanie kosztów inwestycji i tym samym umożliwić Rafako kontynuowanie prac na budowie, z której przychody, zasilałyby działalność operacyjną spółki z Raciborza.
Zostało niewiele czasu
- Nie mniej ważne od zwrotu środków, jest pilne zawarcie porozumienia i aneksu do umowy, w którym określone zostaną zasady finasowania i pokrycia kosztów, warunki i terminy dalszej realizacji umowy i dodatkowych prac, jakie niezbędne są, aby dokończyć całą inwestycję. Te kwestie były przedmiotem mediacji, zerwanych jednostronnie przez JSW Koks S.A. na początku września tego roku, czego zasadność również kwestionujemy – powiedział Maciej Stańczuk.
Prezes Stańczuk podkreślił, że Rafako zostało niewiele czasu, z uwagi na złożony wniosek o upadłość oraz krytyczną sytuację finansową. Dlatego powrót do efektywnych rozmów i zawarcie porozumienia powinno nastąpić zanim Sąd ogłosi upadłość Rafako.
Cios w plecy
Rafako realizuje dla JSW Koks S.A. w Radlinie inwestycję polegającą na budowie elektrociepłowni opalanej gazem koksowniczym. Spółka z Raciborza przypomina, że 9 września br. inwestor, tj. JSW Koks S.A., bezzasadnie zerwał mediacje prowadzone przed Sądem Polubownym przy Prokuratorii Generalnej RP i zagarnął 20 milionów złotych z kaucji wpłaconej przez Rafako, oraz zażądał od Alior Banku wypłaty 35 milionów złotych z tytułu gwarancji i środki te otrzymał. W efekcie tych działań Spółki Skarbu Państwa, 26 września br., Zarząd Rafako S.A. został zmuszony do złożenia wniosku o upadłość.
AKTUALIZACJA, 11.10.2024 r.
11 października JSW Koks S.A. rozesłało do mediów informację, z której wynika, iż spółka nic nie wie o postanowieniu Sądu Okręgowego w Warszawie.
- JSW KOKS S.A. informuje, że nie ma wiedzy na temat postępowania prowadzonego przed Sądem Okręgowym w Warszawie i do dziś nie otrzymał jakiejkolwiek korespondencji sądowej w tej sprawie. JSW KOKS S.A. informuje, że wniosek RAFAKO S.A. o udzielenie zabezpieczenia w tym samym przedmiocie został w całości oddalony przez Sąd Okręgowy w Gliwicach postanowieniem z 24 września 2024 roku, co potwierdza zasadność decyzji JSW KOKS S.A. o skorzystaniu z gwarancji bankowej - czytamy w informacji prasowej JSW Koks S.A.
Dowiedziliśmy się, że Rafako skierowało wnioski do dwóch sądów - w Gliwicach oraz w Warszawie. Ten drugi uznał racje Rafako, o czym piszemy w pierwszej części artykułu. Informacja o decyzji sądu prawdopodbnie nie została jeszcze dostarczona do JSW Koks.
źródło: Rafako, JSW Koks, oprac. ż
Zobacz również:
- Fatalne wieści dla Rafako. JSW Koks S.A. wycofała się z mediacji ws. elektrociepłowni w Radlinie
- Rafako złożyło wniosek o upadłość spółki. "Jedyne możliwe rozwiązanie"
- Zarząd Rafako: JSW Koks usiadł na naszych 20 mln zł. Środków na wypłaty starczy na miesiąc. Reszta w rękach syndyka
- JSW Koks odgryza się Rafako - koszty ciągle rosły, a efekty nie były zadowalające