Panie Redaktorze Wojnarowski, Po pierwsze, interpelacji moich Pan Radny Gzuk przekazał przynajmniej dwie. Nie dosłyszał Pan?! Proszę skonsultować to z protokołem z sesji bądź odsłuchać z nagrań. Uważam to za przekłamanie świadome bądź nie! A przynajmniej dla nas Górczan, ta druga też ważna była i dotyczyła tym razem ulicy Rudzkiej. Po drugie, Czy nie uważa Pan, że nie uczestnicząc w sesji, uczynił mnie Pan stroną bez mojej wiedzy. To już uważam za lekką przesadę. Powinien Pan się skontaktować ze mną, ale Pan tego nie uczynił. Rozmawiał Pan z Panią Wójt, usłyszał Pan na pewno jedno proste pytanie w moim imieniu Radnego Gzuka: CO Z ULICĄ LEŚNĄ, usłyszał Pan Radnego Francuza (to jego sprawa jak się zachował). Ale to co Pan uczynił z moją osobą, ja nie będąc pośród tego co się działo. To lekka przesada! Wiem, że jestem osobą publiczną! Ale SZANOWNY PANIE REDAKTORZE; cel to nie robienie farsy z tego co się dzieje na sesji, lecz pisanie o problemach mieszkańców! PAN SZUKA WSZĘDZIE SENSACJI. Ta gazeta takimi artykułami przypomina "Fakty".
Napisany przez Henryk Postawka (1), 08.10.2012 21:18
Najnowsze komentarze