Niedziela, 28 lipca 2024

imieniny: Aidy, Innocentego, Marceli

RSS

Biskup do motocyklistów: nigdy nie powinniśmy utracić celu naszej drogi

09.06.2020 00:00 red

Po raz 23. motocykliści z całego regionu spotkali się na dorocznym rozpoczęciu sezonu. Z powodu pandemii koronawirusa spotkanie ograniczyło się do uroczystej mszy świętej. Zorganizowano ją w sobotnie popołudnie 6 czerwca w Rudach.

Choć w tym roku trudno było poprzez maski dostrzec uśmiech motocyklistów, to z wielką radością zebrali się w Rudach, gdzie w tamtejszej bazylice Matki Bożej Pokornej odbyła się uroczysta msza św. w ich intencji. Eucharystia odbyła się pod przewodnictwem bp Andrzeja Iwaneckiego. W ramach wydarzenia prowadzono zbiórkę pieniędzy na rzecz Miłosza Jasińskiego z Jankowic, chorującego na rozszczep kręgosłupa.

Dlaczego Rudy?

– Mieliśmy hucznie, tak jak co roku świętować 1 maja, jednak pandemia koronawirusa pokrzyżowała nam plany – tłumaczy Andrzej Złoczowski z grupy SRC Motocykle Racibórz. – Nie odpuściliśmy jednak i spotkaliśmy się w tym roku w Rudach na mszy św. – dodaje. Tym samym odwołano paradę motocykli oraz festyn. Andrzej Złoczowski przypomina, że 23 lata temu organizując pierwszą odsłonę tego wydarzenia, wymyślił, że robi to po to, aby pokazywać szerokiemu gronu Racibórz i okolice, bo wydarzenie gromadzi nie tylko motocyklistów z powiatu raciborskiego, ale całego regionu, m.in. powiatów głubczyckiego, wodzisławskiego oraz rybnickiego. – I dopiero po 23 latach przyszedł czas na okolice – mówi z uśmiechem.

Tyle powrotów, co wyjazdów

Wśród uczestników spotkaliśmy ks. Markusa Bengsza, wikarego w kościele farnym Wniebowzięcia NMP w Raciborzu. Wspólnie z bp Andrzejem Iwaneckim i ks. Hermanem Mandogiem z parafii św. Floriana w Maciowakrzu celebrował mszę świętą. Do Rud przyjechał motocyklem yamaha mt 07, bo również lubuje się w jednośladach. – Zaprzyjaźniłem się z raciborskim klubem motocyklowym. Dwa lata temu zostałem przysłany jako nowo wyświęcony ksiądz do Raciborza i uczestniczę w tych spotkaniach – powiedział nam duchowny, który motocyklami interesuje się od około siedmiu lat. – Spotykamy się, by się pomodlić, szczególnie w tym miejscu, gdzie Matka Boża Pokorna króluje. Prosić o to, aby było tyle powrotów co wyjazdów oraz o rozwagę i bezpieczeństwo w tym trudnym dla nas wszystkich czasie. Apeluję też o to, aby bezpiecznie jeździć, odpowiedzialnie, żebyśmy wszyscy dojechali prosto autostradą do nieba – mówił nam.

Jakie są cechy dobrego motocyklisty?

Ks. proboszcz Sebastian Śliwiński z Bazyliki w Rudach przemawiając do zgromadzonych przed rozpoczęciem mszy św., cieszył się, że motocykliści zawitali do rudzkiego sanktuarium. Przypominał, że to szczególny czas dla parafii. 20 lat temu obraz Matki Bożej Pokornej został ukoronowany koronami papieskimi. W tym roku przypada również jubileusz 25-lecia podniesienia kościoła pw. Wniebowzięcia NMP w Rudach do rangi Diecezjalnego Sanktuarium Matki Boskiej Rudzkiej.

Homilię wygłosił biskup pomocniczy gliwicki Andrzej Iwanecki. Mówił on, że „nigdy nie powinniśmy utracić celu naszej drogi”. – I to nie tylko celu doczesnego, ziemskiego, ale tego celu ostatecznego. Naszej drogi życia, jaką jest Bóg – wyjaśniał. Biskup wymienił także trzy cechy dobrego motocyklisty. Po pierwsze podziwia piękno świata, cieszy się nim i chwali Boga. Po drugie kieruje się miłością bliźniego. I po trzecie pomaga innym. – Nasza obecność na mszy św. w sanktuarium Matki Bożej Pokornej w Rudach jest ściśle związana z pragnieniem zawierzenia tego nowego sezonu uprawiania naszej pasji: jazdy na motorze. Zawierzenia tego Panu Bogu przez Maryję. Ona uczy nas dzisiaj pokory, a Pismo Święte mówi, że Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym daje łaskę. Z pokorą więc otwórzmy się na łaskę, którą Bóg chce nam udzielić w nowym sezonie naszych motocyklowych podróży – dodał biskup.

Dawid Machecki

  • Numer: 23 (1466)
  • Data wydania: 09.06.20
Czytaj e-gazetę