Poniedziałek, 23 maja 2022

imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

RSS

BOŻYDAR NOSACZ: Czy wiceprezydent Raciborza odkryje Amerykę?

14.12.2021 18:30 | 11 komentarzy | web

- Generalnie naukę pochwalam całym sercem. I to naukę wszystkiego, a już nauka coworkingu to, uważam, jest aktualnie wręcz niezbędna. Bardziej nawet niezbędna niż jedzenie jarmużu zimą i codzienne uprawianie tai-chi - pisze Bożydar Nosacz o szkoleniu, na jakie wiceprezydent Raciborza pojechał do... Portugalii.

BOŻYDAR NOSACZ: Czy wiceprezydent Raciborza odkryje Amerykę?
Wiceprezydent Raciborza Dawid Wacławczyk na tle mostu Vasco da Gamy nad rzeką Tag.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Wiceprezydent Dawid Wacławczyk pochwalił się na fejsbuku pięciodniowym, służbowym wyjazdem do Portugalii. Wziął tam udział w kursie pod nazwą „Zarządzanie Przestrzeniami Coworkingowymi dla Innowacji Społecznych”. Nie pisze, kto zapłacił za ten pobyt, ale mam nadzieję, że nie Urząd Miasta, tylko jakaś hojna Unia Europejska. Ale czemuż to pan wiceprezydent szkolił się akurat w Lizbonie, tego nie wyjaśnił. Ale ja się nie czepiam. W końcu Kolumb jak płynął odkryć Amerykę to też gdzieś tam chyba zaczynał…

Generalnie naukę pochwalam całym sercem. I to naukę wszystkiego, a już nauka coworkingu to, uważam, jest aktualnie wręcz niezbędna. Bardziej nawet niezbędna niż jedzenie jarmużu zimą i codzienne uprawianie tai-chi. A już w Raciborzu, to trudno spotkać na ulicy człowieka, żeby cię od razu nie zahaczył o coworking. Zresztą słychać to było, jak pan wiceprezydent niedawno rozdawał ludowi bigos na rynku. Co drugi mu mówił: „dzięki za ten bezpłatny bigos, ale kiedy wreszcie będzie bezpłatna kołorking spejs na dworcu PKP”?

I tu pan wiceprezydent diagnozuje nastroje społeczne w tak zwany punkt. Zaświadcza, i to „szczerze”, na fejsbuku, że zdecydował się na wyjazd (cytuję) „po to, by zaczerpnąć inspiracji, która może się przydać w Raciborzu po zakończeniu remontu dworca PKP”. Inspiracje, jak pisze, znalazł wizytując „przestrzenie” w Lizbonie, która jak wiadomo, jest miastem niemal bliźniaczo podobnym do Raciborza. A resztę dopowiedzieli mu inni uczestnicy szkolenia, m.in. z Aten, Budapesztu, Wiednia, Erewania, Bukaresztu, Saragossy, Barcelony. No jak się uczyć to od najlepszych, co nie?

Na koniec jeszcze podpowiem, że ja na miejscu pana wiceprezydenta, to bym wyciągnął z tego wyjazdu jeszcze więcej dla naszego miasta. Weźmy choćby taki most Vasco da Gamy nad rzeką Tag, na którego tle pozuje pan wiceprezydent. O ile kojarzę, mostek ów ma chyba ponad 17 kilometrów długości. Nie można to było podpytać tych Portugalczyków jako oni go, spryciarze, tak zmyślnie i ładnie zmajstrowali? Wiedza bezcenna, jak nic do wykorzystania przy budowie kładki przez Odrę.

Zobacz pozostałe teksty Bożydara


Masz informację, która nadawałaby się do tej rubryki i chcesz się nią podzielić? Napisz: bozydar.nosacz@outlook.com

Ludzie:

Dawid Wacławczyk

Dawid Wacławczyk

Wiceprezydent Raciborza