środa, 12 maja 2021

imieniny: Pankracego, Dominika, Domiceli

RSS

Kultura

Atak nożownika w centrum Raciborza. Ugodził mężczyznę w kark

07.02.2021 07:00 | 0 komentarzy | żet

Brutalna napaść na ulicy Długiej w Raciborzu, zuchwała kradzież, której ofiarą padł dyrektor teatru, fiasko strajku na kopalni Donnersmark oraz ostrzeżenie przed wstępowaniem w szeregi... ochotniczej straży pożarnej w Syryni – między innymi o tym pisano w Nowinach Raciborskich na początku lutego 1911 r.

Atak nożownika w centrum Raciborza. Ugodził mężczyznę w kark
Zdjęcie poglądowe (ulica Długa w Raciborzu, lata trzydzieste XX wieku, źródło: ratibor24.wordpress.com).
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

2 lutego 1911 r.

Wypadek śmiertelny w pracy

Racibórz. Nieszczęśliwy wypadek wydarzył się w niedzielę w nocy w tutejszym głównym warsztacie kolejowym. Kotlarz Lasak spadł ze znacznej wysokości na ziemię i poranił się ciężko. Odstawiono go do lazaretu, gdzie dnia następnego umarł.

Okradł pracodawcę

Racibórz. Ofiarą oszustwa padł dyrektor tutejszego teatru p. Kals, którego okradł jeden z jego własnych aktorów (chórzystów), nazwiskiem Glaser. Oszust poszedł do mieszkania dyrektora, gdy tego nie było w domu i oświadczył, że go dyrektor przysłał po rozmaite rzeczy. Sztuczka mu się udała, a wybrawszy sobie co najlepsze i najdroższe części ubrania, umknął następnym pociągiem w stronę Kędzierzyna. Dotychczas jeszcze oszusta nie złapano.

Atak nożownika

Racibórz. Asystent chemiczny Brosig, powracając w nocy z piątku na sobotę o późnej godzinie do domu, został w Długiej ulicy napadnięty z tyłu, a nieznany sprawca zadał mu nożem ciężką ranę w kark. Rannego odstawiono do miejskiego lazaretu. Nożownika dotychczas jeszcze nie wyśledzono.

Fortuna za zamek

Z Raciborskiego. Zamek w Niem. Krawarzu* wraz z parkiem nabył od p. hr. Pfeil posiedziciel dóbr v. Seelheim za 275 tys. marek.

Podwyżka podatków

Rybnik. Obywatele rybniccy mogą być przygotowani na podwyższenie podatku budynkowego i gruntowego. Wedle wyroku najwyższego sądu administracyjnego bowiem prowincyonalne zakłady lecznicze wolne są od tego podatku. Ponieważ i lazaret knapszaftowy w Rybniku prawdopodobnie zostanie od niego zwolniony, przeto oznacza to dla miasta stratę około 1200 marek. Na ostatniem posiedzeniu rady miejskiej oznajmił już też burmistrz tę niewesołą nowinę, iż podwyższenie wymienionego podatku jest nieuniknione (...)

Handel dziewczętami

Katowice. Z Warszawy w kierunku Sosnówca wieziono w tych dniach cały wagon młodych dziewcząt. Nad dziewczętami czuwała cała gromada elegancko ubranych handlarzy. Pomiędzy dziewczętami znajdowały się takie, które zaledwie wyszły ze szkoły. Oczywiście biedne dziewczęta pojęcia nie miały, jaki smutny los je czeka. Przed wywiezieniem dziewcząt władze w Częstochowie zostały telegraficznie powiadomione, aby pociąg zatrzymać. To też nastąpiło i w Częstochowie żandarmerya i policya przyaresztowały handlarzy i dziewczęta wysłały do rodziców. Dziewczęta miały być wysłane przez Oświęcim do Hamburga, a stamtąd do Ameryki.

Tego rodzaju handlarze, handlujący ludzkim towarem, zasługują na jak najcięższe kary. Uwodzą młode dziewczęta i następnie wysyłają je do domów rozpusty.

* W ówczesnym powiecie raciborskim znajdowały się dwa Krawarze. Niemieckim Krawarzem określano miasto pod Karniowem, które dziś nazywa się po prostu Krawarzem (Republika Czeska). Oprócz tego był w powiecie raciborskim Polski Krawarz, czyli dzisiejsze Krowiarki.